Wodotryski

Zadzwoniła koleżanka, bardzo rozżalona, bo kolejny projekt mieszkania pójdzie na dno szuflady.

Niestety, tak jest z polskimi inwestorami.

Na pierwszym spotkaniu słyszymy, że mamy wolną rękę, wnętrze ma być designerskie, istniejący układ ścian trzeba zmienić.  Materiały mają być z najwyższej półki. Najlepiej naturalny kamień, drewno,szkło, stal nierdzewna.

A potem to już jest szara rzeczywistość, bo trzeba ciąć koszty i z projektu niewiele zostaje.

Zamiast wodotrysku robi się dodatkowe podłączenie do pralki.

Też robiłam kilka takich projektów.

Najbardziej mi utkwił w pamięci projekt małego mieszkania dla singla.

Pierwsze spotkanie z inwestorem bardzo obiecujące.

Młody, przystojny i z kasą.

No to zaszalejemy- pomyślałam- na pewno zaprojektuję mu dużą sypialnię. 🙂

Pierwotny układ mieszkania był  standardowy i nieciekawy.

aranżacja00-Model

Postanowiłam, zgodnie ze wstępnymi ustaleniami zaproponować coś nieszablonowego.

Przygotowałam kilka różnych koncepcji.

Chodziło o to, żeby otworzyć wnętrze i uzyskać więcej przestrzeni. Połączyć kuchnię z salonem.

Zaprojektować duży blat barowy, niezbędny podczas imprezy.

W łazience zamiast wanny zrobić prysznic, schować pralkę.

I wszystko w nowoczesnym stylu i zdecydowanych kolorach.

Po prostu bajka.

aranżacja02-Model

W tej wersji obróciłam ściany tak, żeby hall się poszerzał w stronę salonu. Kuchnia otwarta, ale lekko wydzielona od strony łazienki. Sypialnia głęboko schowana – ale nie tak duża jak w pierwotnych zamierzeniach. Spory blat barowy oddzielający przestrzeń salonu od kuchni. Łazienka z dużą kabiną prysznicową i umywalką zamontowaną w długim, kamiennym blacie. Pralka schowana w szafce z drzwiami lustrzanymi.

aranżacja03-Model

W drugiej wersji zaszalałam jeszcze bardziej. Zamieniłam miejscami salon i sypialnię. Łazienkę umieściłam przy sypialni. Wydzieliłam hall przy pomocy szafy – lustrzane drzwi byłyby świetne. A salon i kuchnia stworzyły jedną dużą, jasną przestrzeń. Postanowiłam nie robić drzwi do sypialni, żeby wzrok nie zatrzymywał się na żadnych przeszkodach.

No ale jak z każdym facetem, bajka szybko się skończyła.Okazało się , że młody i przystojny to jest, ale tej kasy to tak dużo nie ma.

Przeczytaj też:  Małe WC

Musiałam zapomnieć o przestawianiu ścian i zrobić prosty projekt, jak najmniej ingerujący w obecny układ.

Na szczęście i tak wyszło z tego ciekawe wnętrze.

aranżacja01-Model

Proste, ale spełniające oczekiwania inwestora. Jest otwarcie przestrzeni i połączenie salonu z kuchnią. Jest duży blat barowy.  Przy blacie słup wykończony grafitowym gresem i czerwona ściana. W salonie na ścianie za kanapą grafika podświetlona halogenami schowanymi w obniżeniu sufitu.

Łazienka, też zgodnie z życzeniami. Prysznic jest, pralka schowana.Na ścianach połączenie czarnej, błyszczącej mozaiki z szarym, matowym gresem. Duże lustro.

Wszystko oszczędne w kolorach – biały, szary, czarny, ale z mocnymi, czerwonymi akcentami.

W sumie pracowało się z tym klientem rewelacyjnie,  a to dlatego, że się mnie słuchał i nie zmieniał projektu.

No poza jedną sytuacją. W sypialni miały być szare ściany. A tu dzwoni telefon i słyszę, że inwestor postanowił poeksperymentować, no i kolorek na ścianie trochę nie wyszedł. Czy mogę przyjechać i coś pomóc.

No to przyjeżdżam, wszytko wygląda pięknie. Fajne męskie wnętrze.

Zaglądam do sypialni, która miała być szara. No i zaczęłam się turlać ze śmiechu.

Ściany były RÓŻOWE. Miał być jakiś wrzos czy coś.  A wyszło tak, że tylko konika PONY tam brakowało.

Niestety swoje myśli wypowiedziałam trochę za głośno i mój inwestor już więcej do mnie nie zadzwonił. 🙁

Mam tylko nadzieję, że ściany przemalował tak jak poradziłam.

Aktualizowane przez .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Preview:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.