Wariacje na temat małej łazienki

Aranżacja łazienki paradyż

Aranżacja łazienki - paradyż - hiroe

małe wc - hiroe paradyż 2

Łazienka - hiroe paradyż 2

małe wc - melua paradyż

Aranżacja łazienki - melua paradyż

melua paradyż 2

Aranżacja łazienki - melua paradyż 2

To był mały, typowy wc – zastosowałam polskie płytki z Paradyża kolekcja Hiroe i Melua.

A poniżej mała łazieneczka w płytkach różnych – Paradyż, Grespania, Dunin.

Grespania

Łazienka - Grespania

Paradyż, Grespania, Dunin.

Łazienka - Grespania 2

Łazienka - Grespania 3

Łazienka - Grespania 3

Łazienka - Grespania 4

Łazienka - Grespania 4

mała łazienka tubądzin 1

Łazienka - Tubądzin 1

mała łazienka paradyż

Mała łazienka - paradyż

mała łazienka paradyż 2

Mała łazienka - paradyż 2

Jedna łazienka – dwa style

Ostatnio robiłam projekt łazienki.

Przygotowałam dwie wersje kolorystyczne. Zastosowałam też różne materiały.

Zobaczcie jak bardzo różnią się od siebie te dwie koncepcje.

Pierwsza w stylu grecko – marynistycznym z niebieskim stiukiem na ścianie.

A druga wyważona i elekegancka – w naturalnych beżach – ściany z trawertynu. Naturalny kamień połączony z drewnem.

 

Mieszkanie dla dwóch pokoleń

Zajmuję się właśnie zmianą aranżacji trzypokojowego mieszkania 77 m2 – osiedle Mariposa przy ul. Kasprowicza.

Prośba właścicieli cokolwiek mnie zaskoczyła, bo chcieli, żeby  tym  w sumie niezbyt wielkim mieszkaniu wydzielić odrębną część dla babci.

Mieszkanie oryginalnie wygląda tak:

Ja wymyśliłam dwie propozycje – w obu jest wydzielone małe mieszkanko dla babci z łazienką  i aneksem kuchennym 🙂

To była wersja pierwsza  a tu druga:

No  i udało się zrobić sensowne mieszkanie dla dwóch pokoleń. Trochę będzie burzenia ścian, kombinowania z wentylacją  rurami wod-kan. ale wszystko da się zrobić, jak mawia mój ulubiony wykonawca 🙂


Minimalistyczna łazienka w szarościach

To był szybki projekt – w czwartek ustaliłyśmy z klientką jak ma wyglądać łazienka, w sobotę wybierałyśmy materiały, a w poniedziałek miał wchodzić wykonawca.

No i okazało się, że największym problemem są szare płytki – takie proste bez żadnych wzorków, szlaczków i przebarwień – jak znalazłyśmy takie, które nam się podobały, to trzeba było na nie czekać, czekać i czekać tygodniami.

Bardzo nam odpowiadały płytki firmy CERAM z linii Design Evolution – kolor idealny, wymiary też – 30×60

Niestety nie były dostępne 🙁

No więc trzeba było znaleźć kompromis – zastosowałam płytki firmy Marazzi Londra kolor grey na ściany, a na podłogę płytka prawie czarna.

Kolory super, tylko wymiar troszkę nie taki o jakim myślałam, bo 20×20 cm. Ale za to dostępne bez problemu 🙂

Do tego  armatura firmy Paffoni seria LEVEL:

Umywalka Duravit 2nd floor:

Wanna AQUARIA – prostokątna, o prostej linii i parawanik firmy Huppe – też maksymalnie prosty:

No a teraz łazienka już się robi i nie mogę się doczekać, kiedy będzie skończona.

A tak wygląda rzucik – łazienka nieduża, układ sprzętów prosty, duży blat i lustro na całą ścianę z szafką. Pod blatem z prawej strony pralka, pod umywalką szuflady.

Płytki są szare i matowe, do tego duża powierzchnia lustra i szafki lakierowane na  połysk.  Minimalistyczna oprawa ze świetlówką liniową.

Efekt będzie super. 🙂

Tak jak sobie wymarzyła klientka.

Łazienka – drewniana mozaika na ścianie

Pracuję właśnie nad projektem łazienki. Wnętrze będzie w tonacji beżowej, na ścianach gres z dodatkiem drewna.

No i szukałam jakiegoś fajnego rozwiązania na to drewno. Zakładałam, że będzie to teak i stolarz będzie robił panele z tego drewna.

Ale natknęłam się na drewniane mozaiki firmy Dunin i jestem już nimi zauroczona.

No i chciałabym zastosować tę mozaikę. Łazienka wyglądałaby niebanalnie. Taka prosta elegancja, naturalne drewno i gres dobrej jakości. Ja dobrałam gres firmy Nowa Gala seria Signum kolor SG02. Jak dla mnie te kolory i faktury grają rewelacyjnie.

Materiały  i wyposażenie łazienki mam wybrane – jutro od rana zabieram się za robotę i rozrysuję płyteczki na ścianach.Mam tylko nadzieję, że inwestor zaakceptuje mój wybór.

Trzymajcie kciuki!

Beżowa łazienka

Beżowy  polecam zawsze klientom, którzy wykańczają mieszkanie pod wynajem.

Bo beżowy nie wzbudza kontrowersji, jest spokojny, monotonny.

Jest to kolor po prostu bezpieczny. Łazienka będzie wyglądać czysto, schludnie i na czasie.

Na pewno potencjalny wynajmujący się nie wystraszy :-D.

Ale tak na codzień, to może się taka łazienka wydać nudna, więc warto zastosować elementy dekoracyjne, które ożywią wnętrze, i pozwolą nam wprowadzić dodatkowy kolor.

Pokażę wam dwa przykłady z dodatkami w różnych kolorach – zielonym i czerwonym.

Zielony jest elegancki, wyważony i nie zaburza spokojnego charakteru wnętrza.

Natomiast czerwony mocno ożywia i nadaje bardziej nowoczesny charakter.

Oczywiście bardzo ważne jest oświetlenie.

Nawet, jeżeli dla oświetlenia małej łazienki wystarcza jeden punkt świetlny, to zawsze warto zastanowić się nad dodatkowym kinkietem. Takim dla dekoracji i podkreślenia jakiegoś szczególnego miejsca lub elementu wyposażenia – na przykład bardzo drogiej  muszli klozetowej, którą specjalnie dla nas sprowadzono z najdroższej fabryki we Włoszech 🙂 .

Małe WC

Kiedy na budowie zajrzałyśmy z inwestorką do wc z rysunku poniżej, to miałyśmy wrażenie, że nie zmieści się w nim nawet kibelek. A o umywalce to nie ma co marzyć.

ewa01-Model

Pomieszczenie było małe, a najgorsze że bardzo wąskie.

Oczywiście w stanie niewykończonym wyglądało bardzo ponuro – szare ściany i żadnego oświetlenia.

Dlatego kiedy pierwszy raz pójdziecie oglądać swoje wymarzone mieszkanie nie wpadajcie w panikę – to tylko na pierwszy rzut oka wygląda tak strasznie – jak się pomaluje ściany, wykończy podłogi, doda oświetlenie to efekt będzie piorunujący.

ewa03

W przypadku tego WC zależało mi przede wszystkim na stworzeniu wrażenia, że pomieszczenie jest dużo większe i jaśniejsze.

Dlatego zaprojektowałam duże lustra na dwóch ścianach – dzięki zwielokrotnionym odbiciom wszystko  wydaje się bardziej przestrzenne.

Jasne kolory – białe płytki na ścianach bocznych i podłodze,  delikatna zielona mozaika na obudowie geberitu też rozjaśniają to wnętrze.

Zrobiłam też dwa punkty oświetleniowe. Jeden punkt oświetlenia ogólnego nad umywalką i drugi z oświetleniem kierunkowym nad geberitem – ten pełni funkcję typowo dekoracyjną podświetlając półkę.

Przy tak małej powierzchni aby odpowiednio oświetlić pomieszczenie wystarczy jedna żarówka, ale jeżeli chcemy uzyskać ciekawy efekt to możemy zastosować dodatkowe oprawy. Należy tylko odpowiednio dobrać moce żarówek, tak aby nie prześwietlić wnętrza.

My miałyśmy taki problem, że żarówki o zbyt dużej mocy  nad umywalką zagłuszały dodatkowe oświetlenie nad geberitem, tak że nie było go w ogóle widać. Dopiero zmiana żarówek zmieniła sytuację.

Najbardziej w tym projekcie – bo ja lubię swoje projekty – podoba mi się pomarańczowa szafka.

Wprowadziłam taki mocny akcent, żeby ożywić to wnętrze, dodać mu bardziej nowoczesny charakter. A poza tym pomarańczowy jest taki optymistyczny i naładowany pozytywną enregią.

ewa02

Zobaczcie jak fajnie odbija się w lustrze rama od drzwi tworząc obramowanie dla bukietu kwiatów.

Wodotryski

Zadzwoniła koleżanka, bardzo rozżalona, bo kolejny projekt mieszkania pójdzie na dno szuflady.

Niestety, tak jest z polskimi inwestorami.

Na pierwszym spotkaniu słyszymy, że mamy wolną rękę, wnętrze ma być designerskie, istniejący układ ścian trzeba zmienić.  Materiały mają być z najwyższej półki. Najlepiej naturalny kamień, drewno,szkło, stal nierdzewna.

A potem to już jest szara rzeczywistość, bo trzeba ciąć koszty i z projektu niewiele zostaje.

Zamiast wodotrysku robi się dodatkowe podłączenie do pralki.

Też robiłam kilka takich projektów.

Najbardziej mi utkwił w pamięci projekt małego mieszkania dla singla.

Pierwsze spotkanie z inwestorem bardzo obiecujące.

Młody, przystojny i z kasą.

No to zaszalejemy- pomyślałam- na pewno zaprojektuję mu dużą sypialnię. 🙂

Pierwotny układ mieszkania był  standardowy i nieciekawy.

aranżacja00-Model

Postanowiłam, zgodnie ze wstępnymi ustaleniami zaproponować coś nieszablonowego.

Przygotowałam kilka różnych koncepcji.

Chodziło o to, żeby otworzyć wnętrze i uzyskać więcej przestrzeni. Połączyć kuchnię z salonem.

Zaprojektować duży blat barowy, niezbędny podczas imprezy.

W łazience zamiast wanny zrobić prysznic, schować pralkę.

I wszystko w nowoczesnym stylu i zdecydowanych kolorach.

Po prostu bajka.

aranżacja02-Model

W tej wersji obróciłam ściany tak, żeby hall się poszerzał w stronę salonu. Kuchnia otwarta, ale lekko wydzielona od strony łazienki. Sypialnia głęboko schowana – ale nie tak duża jak w pierwotnych zamierzeniach. Spory blat barowy oddzielający przestrzeń salonu od kuchni. Łazienka z dużą kabiną prysznicową i umywalką zamontowaną w długim, kamiennym blacie. Pralka schowana w szafce z drzwiami lustrzanymi.

aranżacja03-Model

W drugiej wersji zaszalałam jeszcze bardziej. Zamieniłam miejscami salon i sypialnię. Łazienkę umieściłam przy sypialni. Wydzieliłam hall przy pomocy szafy – lustrzane drzwi byłyby świetne. A salon i kuchnia stworzyły jedną dużą, jasną przestrzeń. Postanowiłam nie robić drzwi do sypialni, żeby wzrok nie zatrzymywał się na żadnych przeszkodach.

No ale jak z każdym facetem, bajka szybko się skończyła.Okazało się , że młody i przystojny to jest, ale tej kasy to tak dużo nie ma.

Musiałam zapomnieć o przestawianiu ścian i zrobić prosty projekt, jak najmniej ingerujący w obecny układ.

Na szczęście i tak wyszło z tego ciekawe wnętrze.

aranżacja01-Model

Proste, ale spełniające oczekiwania inwestora. Jest otwarcie przestrzeni i połączenie salonu z kuchnią. Jest duży blat barowy.  Przy blacie słup wykończony grafitowym gresem i czerwona ściana. W salonie na ścianie za kanapą grafika podświetlona halogenami schowanymi w obniżeniu sufitu.

Łazienka, też zgodnie z życzeniami. Prysznic jest, pralka schowana.Na ścianach połączenie czarnej, błyszczącej mozaiki z szarym, matowym gresem. Duże lustro.

Wszystko oszczędne w kolorach – biały, szary, czarny, ale z mocnymi, czerwonymi akcentami.

W sumie pracowało się z tym klientem rewelacyjnie,  a to dlatego, że się mnie słuchał i nie zmieniał projektu.

No poza jedną sytuacją. W sypialni miały być szare ściany. A tu dzwoni telefon i słyszę, że inwestor postanowił poeksperymentować, no i kolorek na ścianie trochę nie wyszedł. Czy mogę przyjechać i coś pomóc.

No to przyjeżdżam, wszytko wygląda pięknie. Fajne męskie wnętrze.

Zaglądam do sypialni, która miała być szara. No i zaczęłam się turlać ze śmiechu.

Ściany były RÓŻOWE. Miał być jakiś wrzos czy coś.  A wyszło tak, że tylko konika PONY tam brakowało.

Niestety swoje myśli wypowiedziałam trochę za głośno i mój inwestor już więcej do mnie nie zadzwonił. 🙁

Mam tylko nadzieję, że ściany przemalował tak jak poradziłam.