Kolor na czasie

Właśnie przeglądałam aktualności wnętrzarskie i okazało się, że najmodniejszym kolorem na ten rok  jest niebiesko – zielony. Szanowi specjaliści z Duluxa – nie mylić z Durexem – orzekli , że kolor o wdzięcznej nazwie zieleń nefrytu jest najpiękniejszy – zachwycający, uspokajający i żadne szanujące się wnętrze nie może się bez niego obejść. Trzeba więc zakasać rękawy, poddać się tym trendom i szybko wszystko przemalować 😀

image-386

dulux colours

Ja niestety osobiście nie jestem zwolenniczką takich kolorów – generalnie wszelkie odcienie niebieskiego – nawet te zahaczające o zielony budzą we mnie negatywne odczucia. Jakoś tak kojarzą mi się z tandetą taniego wnętrza. A przede wszystkim z makijażem ruskiej krasawicy.

Akceptuję niebieski jako dodatek we wnętrzu, zielony już bardziej widzę na ścianie. Ale zieleni nefrytu raczej nie widzę nigdzie, a szczególnie na dużych płaszczyznach. W małej ilości mogę go przełknąć.

image-387

dulux colours

W przykładzie powyżej wszystkie kolory są ładnie dobrane, wnętrze tworzy harmonijną całość, ale mnie ten niebieski drażni i nic na to nie poradzę. Jestem już chyba niereformowalna i nie na czasie.

Natomiast w następnym przykładzie, gdzie kolory są zasadniczo mocne, a wnętrze nowoczesne zastosowanie niebieskiego mi odpowiada – takie coś mogłabym zaprojektować i potem nie żałować tego kroku.

image-388

dulux colours