Pomieszczenie relaksu

Jeśli czujecie się zmęczeni i chcecie odpocząć świetną propozycję ma firma Samas  – wykonawca mebli najwyższej klasy. Ich najnowsza realizacja dla firmy Saatch&Saatchi –  projekt słynnej pracowni MAAS design – wprowadza nas w nowy wymiar relaksu.

saatchi

To zdjęcie zostało podpisane jako pomieszczenie relaksu. Pierwszy raz spotkałam się z projektem gdzie agresywne kolory, ostre  zgeometryzowane formy mebli, mocne oświetlenie mają nam pomóc osiągnąć wewnętrzny spokój i wyciszenie.

Rozumiem, że takie było życzenie klienta, który dostarczając pracownikom ekstremalnych doznań estetycznych chciał pobudzić ich do bardziej wydajnej pracy.

Zawrotne tempo funkcjonowania  wielkiej korporacji przekłada się bezpośrednio na definicję  pojęcia relaks. Relaks oznacza teraz  dostarczenie do mózgu dodatkowych bodźców, przyspieszenie pracy serca, podwyższenie ciśnienia, przyspieszenie oddechu czyli coś co Wikipedia określa jako stres.

Mam nadzieję, że pracownicy dostają dodatek za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia, bo po dłuższym przebywaniu w takim wnętrzu grozi człowiekowi atak szału, napad myśli samobójczych, objawiają się skłonności destrukcyjne, oraz maniakalna chęć niszczenia wszystkiego w kolorze żółtym lub czerwonym.

Ale być może to jest tylko drobny błąd, który pojawił się w opisie zdjęcia i zamiast pomieszczenie relaksu powinno być napisane sala tortur.

Jak dla mnie zbyt mocne kolory, zbyt agresywne formy mebli i elementów architektonicznych, zbyt dużo nieregularności. Porażający przeskalowany wzór pasków na podłodze. To wnętrze człowieka osacza. Współczuję wszystkim, którzy muszą tu przychodzić codziennie. Ciekawe czy pracodawca opłaca wizyty u psychoanalityka.