Charlie Chaplin kontra Murphy bed

Jak widać na poniższym filmie Łóżka w zabudowie znane są od dawien dawna i zawsze budziły emocje.  Poniżej fragment filmu z 1916  „One A.M.”, gdzie Charlie Chaplin walczy z łóżkiem w ścianie, a właściwie za drzwiami. Jeden z modeli łóżek Clei jest inspirowany tym rozwiązaniem. Łóżko występujące w filmie stworzył i opatentował w 1916 roku William Lawrence Murphy.

Lift Bed

Dziś zupełna nowość, łóżko chowane w suficie. Bardzo eleganckie i wygodne rozwiązanie.  Zobaczcie sami.

Łóżko chowane w suficie 3
Łóżko ma własny napęd elektryczny, który bardzo cicho i płynnie podnosi łóżko wraz z pościelą.

Łóżko chowane w suficie 2
Łóżko chowa się w podwieszonym suficie,  szybko i wygodnie, nawet nie trzeba go ścielić. Myślę że każdy facet to doceni.

Łóżko chowane w suficie złożone.
To rozwiązanie to prawdziwy mercedes wśród łóżek chowanych w meblach. Produkowane z niemiecką dokładnością i solidnością. Koszt łóżka porównywalny do ceny małego samochodu, ale myślę że tak eleganckie, wygodne i funkcjonalne rozwiązanie, warto zapłacić.

Jedna łazienka – dwa style

Ostatnio robiłam projekt łazienki.

Przygotowałam dwie wersje kolorystyczne. Zastosowałam też różne materiały.

Zobaczcie jak bardzo różnią się od siebie te dwie koncepcje.

Pierwsza w stylu grecko – marynistycznym z niebieskim stiukiem na ścianie.

A druga wyważona i elekegancka – w naturalnych beżach – ściany z trawertynu. Naturalny kamień połączony z drewnem.

 

Fiolet rządzi.

Tak – ten kolor jest bardzo modny w tym sezonie. W ubraniach już chyba przebrzmiał, ale we wnętrzach nie.
Szukałam ostatnio tapety i zdziwiłam się ile jest wzorów w fioletach i różach – ja szukałam czegoś w pomarańczu i niestety nic nie mogłam znaleźć.
Za to fioletowy pojawił się na glazurze, jako kolor wiodący w meblach kuchennych, na dodatkach i tkaninach.
I teraz wszyscy chcą mieć fioletowe wnętrza :-)
Ostatnio właśnie przygotowałam koncepcję salonu gdzie dwie ściany mają być śliwkowe, pozostałe w pudrowym różu. Do tego szara sofa i białe meble.
Efekt zupełnie przyzwoity.
Warto pamiętać tylko, że ciemne kolory optycznie zmniejszają wnętrze.
W pomieszczeniach o wydłużonym kształcie powinny pojawić się na ścianie krótszej, wtedy poszerzymy i skrócimy pokój.
A tu kilka renderingów do mojej koncepcji w fioletach. Bo właśnie ostatnio z zapałem uczę się programu do robienia obrazków w 3D :-)

Meble tekowe

Szukałam ciekawych mebli do eleganckiego przedpokoju.
Czegoś takiego żeby usiąść czy odłożyć torebkę.
No i tu plon moich poszukiwań – miało być coś w ciemnym drewnie, ale prosta forma.
Mebel miał ujmować materiałem i prostotą, a nie wymyślnym kształtem.



A wszystko ze strony http://decoroom.com.pl/

Mieszkanie dla dwóch pokoleń

Zajmuję się właśnie zmianą aranżacji trzypokojowego mieszkania 77 m2 – osiedle Mariposa przy ul. Kasprowicza.

Prośba właścicieli cokolwiek mnie zaskoczyła, bo chcieli, żeby  tym  w sumie niezbyt wielkim mieszkaniu wydzielić odrębną część dla babci.

Mieszkanie oryginalnie wygląda tak:

Ja wymyśliłam dwie propozycje – w obu jest wydzielone małe mieszkanko dla babci z łazienką  i aneksem kuchennym :-)

To była wersja pierwsza  a tu druga:

No  i udało się zrobić sensowne mieszkanie dla dwóch pokoleń. Trochę będzie burzenia ścian, kombinowania z wentylacją  rurami wod-kan. ale wszystko da się zrobić, jak mawia mój ulubiony wykonawca :-)


Kawalerka z miejscem dla dziecka

Ostatnio przerabiałam małą kawalerkę – chodziło o to żeby wydzielić miejsce dla dziecka.

Pokój ma około 20 m2, mieszkają tam dwie osoby – mama z synkiem.

Ponieważ dziecko niedługo idzie do szkoły, to trzeba było wydzielić miejsce z biurkiem do pracy.

Pokój oddzieliłam przy pomocy drzwi przesuwanych – system jak przy szafach.

Przy oknie trzeba było zastosować pojedynczą płytę g-k – żeby się zmieścić w słupek między oknami.

Drzwi zaproponowałam w kolorze wanilia – żeby były jasne, z jednym skrzydłem lustrzanym – chodziło o powiększenie części dziennej.

Tak mieszkanko wyglądało przed podziałem, a poniżej propozycja z pokoikiem dla dziecka:

Część dzienna ma teraz około 12 m2, ale w razie potrzeby można rozsunąć drzwi i miejsca będzie więcej. A jeżeli w pokojach zastosuje się łóżka chowane w  szafie :-) – to będzie jeszcze więcej miejsca. Znalazłam przepiękne meble włoskiej firmy CLEI -  zestawy do pokoi dziecinnych oraz świetnie wyglądające meble do pokoi dziennych. I wszystko przystosowane do małych powierzchni. Niektóre rozwiązania są zaskakujące!

Taki zestaw by pasował do części dziennej:


A w pokoju dziecka mogłoby być coś takiego:

Minimalistyczna łazienka w szarościach

To był szybki projekt – w czwartek ustaliłyśmy z klientką jak ma wyglądać łazienka, w sobotę wybierałyśmy materiały, a w poniedziałek miał wchodzić wykonawca.

No i okazało się, że największym problemem są szare płytki – takie proste bez żadnych wzorków, szlaczków i przebarwień – jak znalazłyśmy takie, które nam się podobały, to trzeba było na nie czekać, czekać i czekać tygodniami.

Bardzo nam odpowiadały płytki firmy CERAM z linii Design Evolution – kolor idealny, wymiary też – 30×60

Niestety nie były dostępne :-(

No więc trzeba było znaleźć kompromis – zastosowałam płytki firmy Marazzi Londra kolor grey na ściany, a na podłogę płytka prawie czarna.

Kolory super, tylko wymiar troszkę nie taki o jakim myślałam, bo 20×20 cm. Ale za to dostępne bez problemu :-)

Do tego  armatura firmy Paffoni seria LEVEL:

Umywalka Duravit 2nd floor:

Wanna AQUARIA – prostokątna, o prostej linii i parawanik firmy Huppe – też maksymalnie prosty:

No a teraz łazienka już się robi i nie mogę się doczekać, kiedy będzie skończona.

A tak wygląda rzucik – łazienka nieduża, układ sprzętów prosty, duży blat i lustro na całą ścianę z szafką. Pod blatem z prawej strony pralka, pod umywalką szuflady.

Płytki są szare i matowe, do tego duża powierzchnia lustra i szafki lakierowane na  połysk.  Minimalistyczna oprawa ze świetlówką liniową.

Efekt będzie super. :-)

Tak jak sobie wymarzyła klientka.