Ostatnio przerabiałam małą kawalerkę – chodziło o to żeby wydzielić miejsce dla dziecka.
Pokój ma około 20 m2, mieszkają tam dwie osoby – mama z synkiem.
Ponieważ dziecko niedługo idzie do szkoły, to trzeba było wydzielić miejsce z biurkiem do pracy.
Pokój oddzieliłam przy pomocy drzwi przesuwanych – system jak przy szafach.
Przy oknie trzeba było zastosować pojedynczą płytę g-k – żeby się zmieścić w słupek między oknami.
Drzwi zaproponowałam w kolorze wanilia – żeby były jasne, z jednym skrzydłem lustrzanym – chodziło o powiększenie części dziennej.

Tak mieszkanko wyglądało przed podziałem, a poniżej propozycja z pokoikiem dla dziecka:

Część dzienna ma teraz około 12 m2, ale w razie potrzeby można rozsunąć drzwi i miejsca będzie więcej. A jeżeli w pokojach zastosuje się łóżka chowane w szafie
– to będzie jeszcze więcej miejsca. Znalazłam przepiękne meble włoskiej firmy CLEI - zestawy do pokoi dziecinnych oraz świetnie wyglądające meble do pokoi dziennych. I wszystko przystosowane do małych powierzchni. Niektóre rozwiązania są zaskakujące!
Taki zestaw by pasował do części dziennej:


A w pokoju dziecka mogłoby być coś takiego:
